niedziela, 22 września 2013

Trol

Dziwny tytuł posta? przypadek? Tak~!
Dziś piszę ja Akashi. Przez szkołę ledwo mam czas T^T
Tylko w weekendy ;-;
Do tego jestem na diecie i takie bym ciacho zjadła T^T
takie ciasteczka chodzą mi po głowie *^*

Co by tu jeszcze napisać...
Już wiem~!
Moja siostra się ze mnie śmiała gdyż powiedziałam "Ale ten banan zrobił mi dobrze"
same zboczeńce w moim otoczeniu xD no ale cóż bywa ^.^'
Dziś miałam jechać do babci ale moja siostra oczywiście musiała sobie iść do koleżanki x.x


nic ciekawego po za tym ;-;
mam fazę na M.I.B - Men In Black 
Strasznie mi się podoba ta piosenka i ich fryzury *^*
kocham <3

Przetłumaczony tekst piosenki 
~~
OK potrząśnij tym, zwiąż wszystkie zmartwienia, które sprawiają, że boli cię głowa
Tak, rób cokolwiek chcesz, dlaczego, za co?
Zasadzę w twojej głowie wspomnienie, uczynię to nawet nowszym

Odłóż to, jakie inne słowa są potrzebne?
Każdy jest taki zdezorientowany, po prostu słuchaj
To znowu się zmienia, więc mogę cię zapytać?
Głośnym głosem

Wyjdź, podnieś swój tyłek z krzesła
Dzisiaj wieczorem na chwilę wymażę twoją pamięć
(Podkręć muzykę, skacz, podnieś znowu ręce, skacz)
Wyjdź, poimprezujmy, przynajmniej raz słyszałaś o M.I.B

Dalej, wszyscy pędźcie pędźcie, wszyscy pędźcie pędźcie
Wszyscy pędźcie pędźcie, razem pędźcie pędźcie
(Podkręć muzykę, skacz, podnieś znowu ręce, skacz)
Wszyscy pędźcie pędźcie, wszyscy pędźcie pędźcie

Zic do o, mój flow Pavarottiego sprawia, że dostaję stojące owacje
Dzisiaj po prostu ruszaj się tak, jak ci mówię
To miejsce to ja i interes nocy

Czarny garnitur, czarne buty, czarny krawat
Czarny zegarek, czarne okulary, czarny samochód
Podkręć muzykę, skacz

Jesteśmy na parkiecie, gotowi wyruszać
Nie podoba mi się, jak udajesz niewinność
Dziecinko, malutka chodź, powiedz mi
Czego pragniesz, czego pragniesz, czego pragniesz
Malutka chodź, powiedz mi, czego pragniesz

Wyjdź, podnieś swój tyłek z krzesła
Dzisiaj wieczorem na chwilę wymażę twoją pamięć
(Podkręć muzykę, skacz, podnieś znowu ręce, skacz)
Wyjdź, poimprezujmy, przynajmniej raz słyszałaś o M.I.B

Możesz walić w kalkulator i używać głowy
Możesz udawać, że jesteś szalona i bawić się, dzisiaj to wybaczalne
Dzisiaj to wybaczalne, dzisiaj to wybaczalne

Nie dbaj zbytnio o nic, po prostu rób tak, jak czujesz
Chodź za mną i podnieś ręce, Faceci w Czerni

Zryw/pęd zryw zryw zryw x4

Wyjdź, podnieś swój tyłek z krzesła
Dzisiaj wieczorem na chwilę wymażę twoją pamięć
(Podkręć muzykę, skacz, podnieś znowu ręce, skacz)
Wyjdź, poimprezujmy, przynajmniej raz słyszałaś o M.I.B

Dalej, wszyscy pędźcie pędźcie, wszyscy pędźcie pędźcie
Wszyscy pędźcie pędźcie, razem pędźcie pędźcie
(Podkręć muzykę, skacz, podnieś znowu ręce, skacz)
Wszyscy pędźcie pędźcie, wszyscy pędźcie pędźcie



Pomagałam przyjaciółce potem drugiej i czuje się dobrze z tym, że wiedzą co teraz mają zrobić dzięki mnie ^.^
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~
Jutro do szkoły a ja jestem chora x.x
nie wiem jak wytrzymam ale moje klasowe yaoi trzyma mnie przy życiu xD
po prostu siedzę w ławce i tylko się śmieje >.<
w mojej klasie nie ma lekcji xD wszyscy potracili rozumy~!

No ale przynajmniej nie jest sztywno ^.^
Pozdrawiam 
Akashi


sobota, 7 września 2013

Coś o niczym

JOŁ MADAFAKA (tekst zapożyczony od koleżanki. Osobiście go nie cierpię)

       Jakby co to niezbyt ogarniam o czym piszę (Spontan! Czysty spontan!), także kolejna chaotyczna notka od wszechmogącej Kyoko! Tak więc zapytam Was.. chcielibyście walczyć z tytanami tak jak w Shingeki no Kyojin/ Attack on Titan (kto zna anime to wie o co chodzi)? Ja osobiście bardzo chciałabym dołączyć do Oddziału Zwiadowców. Och! Poczuć tę wolność <3 Ale serio, jakbym zobaczyła takie duże coś co tylko biega i zjada (Tytan) to zareagowałabym tak " Łooo jakie to wielkie. A co się stanie jak to połaskoczę?" a potem pewnie bym spróbowała, a na koniec zabiła xD Tak dla jasności. Nie jestem walnięta. Pewnie połowa Otaku by tak zareagowała. Albo i nie.. nieważne xD
    A więc akapit z mądrościami ludowymi czas zacząć!
wieje nudą 
Także tego... temat o marzeniach. Przeważnie ludzi uważają, że marzenia są po to, by je spełniać. Natomiast ja uważam, że nie każde marzenie da się spełnić.. niektórzy wybierają sobie taakie marzenia, których nie da się spełnić, bo mają nadać życiu trochę fantazji i nierealność. Ja osobiście należę do takich osób. Przecież nie da się nauczyć latać. Chyba, że samolotem, ale to już inna sprawa. Kocham takie marzenia. Marzenia nadające smaku i koloru wszystkiemu wokół. Marzenia, które mogą nas pochłonąć na bardzo długo. Takie są najlepsze. Zazwyczaj wybieramy sobie takie marzenie, które ma pomóc nam zrealizować też inne ważne dla nas wartości. Ja chciałabym nauczyć się latać, ze względu na to, że chcę być wolna i nienawidzę przywiązania. Za szybko nudzą mi się monotonne czynności i miejsca. Jak wykonuję coś na jeden sposób za długo to wpadam w wielki dół z przykrótką drabinką. Kocham zmiany. Kocham też poznawać obcych i obce miejsca, bo dzięki nim poszerzam swoją wiedzę. Chociaż z poznawaniem obcych to mam problem, bo jetem baaardzo nieśmiała. Ale i tak lubię to robić ^_^
   No dobra. Czas napisać coś na temat.. czegoś xD Nie wiem dokładnie co to będzie, ale na pewno coś będzie dafuq!? No to ten teges. Ojejuniu tyle tych tematów, że zaraz wybuchnę! Może w takim razie kilka pytań z serii "O co Kyoko pyta nagle i bezpośrednio" Co uważacie o homoseksualizmie? Jakie macie marzenia? Potraficie ogarnąć XXI wiek? Ja nie potrafię mimo, że jestem z '99 roku, ale kij w pupcie i tak nie ogarniam internetu, hipsterów i miłości przez "fejsa". No nic przejdźmy do pytań. Wolisz być osobą lubianą czy lubiącą? Wolę być lubiącą, bo nienawidzę jak ktoś za mną lata i wszystko chce robić za mną. Ku*wa kto wie, może jeszcze by mi do wanny wlazła! Jak to jest, że ludzie nie lubią osób walniętych i szalonych i w ogóle odmieńców? Czemu ludzie nie lubią skrajności  i wolą być niezdecydowani? Nie lubię takich osób. Nie wiem czy ktoś mi na te pytania odpowie, bo nawet w internetach mnie uważają za negatywną dziwaczkę. Konwersacja moja i mojej przyjaciółki:
Kyoko: Dlaczego mnie lubisz?
M: Bo się znamy od małego
Kyoko: Taa ja to samo. Co jest nie tak? Razem się wychowałyśmy, a nawet nie potrafimy powiedzieć dlaczego się lubimy..
M: Gdybym poznała Cię dopiero teraz to bym Cię nie lubiła.
Kyoko: Dlaczego?
M: Bo jesteś dziwna.
Kyoko: Auć.
Ach ta szczerość xD Chciałam jeszcze oznajmić, że tą oto rozmową kończę ten post. Do widzenia i na razie. Zawijam kiecę i lecę. Bajbaj ;**

poniedziałek, 2 września 2013

Szkoła

Dziś rozpoczęcie roku szkolnego
Kyoko już to pisała :3
Te wakacje wspominam dość dobrze konwent, spotkanie k-popowe, dużo dziwnych wydarzeń...

jestem chora a to dopiero 1 dzień szkoły ;-;
"Twoje życie nie jest wyłącznie twoje, abyś mógł ot tak je odrzucić." ~~Sakata Gintoki

jutro mam sprawdzian z matmy ;-;
to trochę mnie przeraża bo nie wiem czy cokolwiek napiszę na tej kartce...
Eh, ale wierzę, że dam radę chociaż się podpisać xD

Kyoko już jest to oznacza częstsze notki ^.^
napiszcie w komentarzu co chcielibyście zobaczyć w kolejnej notce~!

Pozdrawiam i życzę powodzenia w szkole <3

Wejście Smoka

TA-DAM~!

Tak więc wielki powrót Kyoko :3

Nie było mnie, ponieważ nie miałam internetu. I telefonu. Zresztą telewizji też xD Także Kyoko musiała się inaczej zabawiać (o ile uciekanie przed strażą miejską z opuszczonego sanatorium można nazwać zabawą.. ale cicho xd). Widzę, że Akashi panikowała przez moją nieobecność. Co do zabawiania.. oj dużo się działo kiedy neta nie było.. wyjazd do Irlandii, w góry, czytanie wspaniałych książek przez które w nocy nie mogłam spać (to też wina mojego nowego żyrandola.. jest przerażający! No nieważne) xD No i tradycyjne szwendanie się po mieście ;P Tak więc byłam wszędzie i nigdzie fuck logic. to nie ma sensu 
Jak wszyscy wiemy dzisiaj rozpoczęcie roku (za ten tekst pewnie zostanę obrzucona pomidorami .-.). Taaak. Kolejny rok spania na ławce i udawania, że się słucha :3 No cóż.. co by tu jeszcze.. ach no tak! Mówi się, że przez internet nie da się znaleźć przyjaźni. Ja znalazłam ich wiele, ale z jedną osobą spotykam się nadal i regularnie utrzymujemy kontakt. Wystarczy mocno chcieć, a wszystko się uda :3 Z Akashi też miałam się spotkać, ale coś nie wypaliło. Trudno! Następnym razem się uda <3 Musi się udać w końcu jesteśmy przyjaciółkami.
No. Do rzeczy xD Co byście zrobili gdybyście spotkali osobą inną niż reszta społeczeństwa? Ale nie chodzi mi o ludzi, którzy założą vansy w dziwnym kolorze i już myślą, że są odmieńcami. Mam na myśli człowieka myślącego inaczej, który zaskakuje na każdym kroku. Uświadamia Ci, że nie wiesz do końca jak człowiek może się zachować, bo to co uważasz za niemożliwe to on właśnie może to zrobić i nie wstydzi się tego. Takie osoby sprawiają, że życie staje się śmieszniejsze. Ludzi tego typu jest bardzo mało przez co niestety niektórzy mogą ich poniżać, uznają ich za dziwaków, bo po prostu nie są tacy, jacy powinni być. To, że są inni nie znaczy, że są gorsi (Boże gadam jakbym prowadziła kampanię przeciw rasizmowi xD Ale rasistów nie lubię). No sprawy poważne zakończone.. mam nadzieję xD

Nie wiem o czym pisać, więc piszę bez ładu i składu i w ogóle chaos. A to wszystko przez rozpraszający deszcz. Rozprasza, bo zawsze chciałam iść w deszczu nad morze <3 Ech serio nawet sama nie wiem o czym piszę, no ale przecież to ja xD Jeden wielki nieogar ;P W każdym bądź razie na dzisiaj to wszystko ^^ Simsy na mnie czekają, muszę uciekać, bo będą smutne ;D Hahah :DDD
Przesyłam buziaczki ;**